Archiwum dla maj, 2006

Scooby Ruby do (on Rails) kontra Java

05.27.2006

Najpierw będzie przydługi wstęp, w którym popastwię się nad Rubim, a na końcu będzie interesujące porównanie wydajności czasu tworzenia aplikacji w Javie i Rubim na Rejlasach.

Ostatnio sporo szumu pojawiło się w związku z językiem programowania Ruby, a zwłaszcza frejmłorkiem do tworzenia dynamicznych stron WWW Ruby on Rails. Przypomina to bardzo przedostatni szum związany z językiem Python i serwerem Zope – te ostatnie dwie technologie jakoś popadły w niełaskę ostatnio u “trend seterów”.

Przyjrzałem się ciepło Rubiemu, bardzo przyjemny język, bardzo obiektowy i można w nim bardzo dziki kod tworzyć. Na przykład dodawanie 2 + 3 można zapisać w postaci 2.+(3) itp. sztuczki. Kod można pisać w dowolnie niedbały sposób, co ma swoje wady i zalety.

Tak na serio, Ruby jest na prawdę fajny, tylko co z tego.

Grzebiąc w sieci na jego temat (zwłaszcza Ruby on Rails) znalazłem to . I własnym oczom nie mogłem uwierzyć. Tam jest napisane: “Please note that right now Rails basically knows nothing about Unicode and pretends everything is just bytes”. Co? Cooo? Ten ficzer Rubiego faktycznie znakomicie ułatwia tworzenie aplikacji, które mają pecha i używają czegoś więcej niż US-ASCII.

Zwolennicy Rubiego, np. Bruce Tate, autor książki “Beyond Java” twierdzą, że podstawową zaletą Rubiego i Ruby on Rails jest dziesięciokrotne przyspieszenie czasu tworzenia aplikacji w stosunku do Javy.

10 razy robi wrażenie.

Jest nawet w sieci tutorial pokazujący jak szybko można w Rubym on Rails utworzyć aplikację WWW opartą o bazę danych z szybkością 10. Przetrawiłem ten tutorial i rzeczywiście, jedna godzina i prosta aplikacja dodająca i modyfikująca dane w bazie jest gotowa.

Tyle, że to samo w Javie można zrobić szybciej i przyjemniej, nie tracąc tego wszystkiego, co nam daje technologia Java EE: deklarowalną politykę bezpieczeństwa, deklarowalną transakcyjność, komponenty EJB, z którymi może rozmawiać klient GUI i wiele innych. Potrzebujemy do tego Netbeans 5.5 (narazie jest beta) i to w zasadzie wszystko. Demo we flashu jest tutaj.

Parę kliknięć i prosty CRUD w EJB 3.0 i JSF jest gotowy.

Wpis umieszczony na portalu JDN [link]

AJAX bije rekordy

05.16.2006

No newsa przeczytałem niesamowitego. AJAX, czyli Asynchronous JavaScript and XML, a nie płyn do mycia sedesu, pobił rekord. Jak napisali ludzie z ajaxian.com jest już 134 frameworków do AJAX-a. Pobili nawet liczbę frameworków do tworzenia aplikacji WWW w Javie!!!

Oznacza to zdaje się jedno, przy pomocy AJAX-a naprawdę trudno jest napisać coś działającego. Nawet Yahoo nie dało rady i ich nowa strona (yahoo.com/preview) nie działa poprawnie pod Operą i Safari (tak piszą na forach).

Najzabawniejsze jest to, że niektórzy po wielkich mękach potrafią napisać aplikację, która jest dość słabą namiastką aplikacji GUI, zamiast to zrobić w jedyny słuszny sposób, czyli appletem Javy.

Warto porównać sobie funkcjonalność i wygląd napisanego w AJAX-ie writely.com i napisanej w Javie aplikacji biurowej ThinkFree (http://www.thinkfree.com).

Nie da się jednak ukryć, że sortowanie tabelek po wybranej kolumnie lepiej jest zrobić AJAX-em zamiast przeładowywać od nowa całą stronę. Po małej szarpaninie działa coś takiego w prawie wszystkich przeglądarkach. To tak dla osłody dla fanów AJAX-a.

Wpis umieszczony na portalu JDN [link]