Wszystko Evil
09.22.2006Pojawił się kolejny artykuł Allena Holuba z serii “Coś tam coś tam is Evli”
Na pierwszy ogień poszło dziedziczenie (Why extends is Evli), potem stosowanie akcesorów i mutatorów, czyli getterów i setterów ( Why getter and setter methods are evil). Teraz przyszedł czas na XML-a Just Say No to XML.
Holub pisze, że do przechowywania danych to jeszcze wolno używać XML-a, nie wolno go za to używać jako “język programowania” (he, he).
Na przykład nie wolno XML-a używać jako języka skryptowego, tak jak w ANT-cie. Jako języka opisu testów (jak w TestNG) albo do definicji encji (jak w Hibernacie). Nie wiem dlaczego Holub uważa, że w którymkolwiek z tych zastosowań XML jest używany jako język programowania. Co ma u diabła konfiguracja TestNG, mówiąca, że ma być wykonywany w ramach zestawu testów X test z klasy Y z językiem programowania?
Najzabawniejsze jest to, że temat artykułu sugerowany w tytule zostaje porzucony już w 2 akapicie na rzecz ordynarnej reklamy jakiejś książki o pisaniu kompilatorów (zacne zajęcie, skąd innąd).
Teza jest taka, że ci wszyscy, którzy używają XML-a robią to, bo są ciemni oraz leniwi i nie potrafią na swoje potrzeby utworzyć języka programowania, napisać do niego kompilatora albo chociaż interpretera i tego używać zamiast przeklętego XML-a.
Doskonały pomysł, marzę o tym, żeby do każdego z wymienionych narzędzi był oddzielny język programowania, którego składni by się trzeba nauczyć (najlepiej, żeby była taka jak w LISP-ie ;)). Wtedy mógłbym zająć się spokojnie robieniem notatek: używam TestNG, linie kodu trzeba zakończyć średnikiem; używam ANT-a, linię kodu kończę przecinkiem; używam Hibernate, muszę pamiętać o wcięciach w kodzie, itd. itp. Po prostu bajka.
Tak to wygląda, że Autor jest raczej teoretykiem programowania niż praktykiem i nie czuje, co w trawie piszczy.
Wpis umieszczony na portalu JDN [link]